Eksplorowanie

Eksplorowanie 🔎

Czas na kolejną, lecz nie mniej ważną potrzebę naszych czworonożnych przyjaciół: EKSPLOROWANIE

Każdy wie (no, prawie każdy), że psy muszą wychodzić na spacer. Pies to jedyny gatunek, który jest uzależniony od człowieka w kwestii potrzeb fizjologicznych. W tym wpisie chcę jednak skupić się na mniej popularnej prawdzie związanej ze spacerami czworonogów.

Psiaki poza zaspokojeniem potrzeb fizjologicznych potrzebują do szczęścia również możliwości eksplorowania, swobodnego węszenia, rewirowania terenu.

Przyjrzyjmy się temu bliżej:
– Zabierając psa na godzinny spacer, lecz na krótkiej (np. 2 m) smyczy nie zapewnimy mu zaspokojenia potrzeby, jakim jest eksploracja 🐾
– Psy w przeciwieństwie do ludzi (o ile mają wybór, a powinny go mieć) nie chodzą prostymi, udeptanymi ścieżkami czy chodnikiem. Potrzebują one rewirowania terenu, czyli raz pójdą w lewą stronę, później w prawo, kilka kroków wprzód, znów bardziej w prawo, zawrotka, w lewo itd.
– Jeśli boimy się puścić psa ze smyczy, możemy przepiąć go na długą linkę treningową (np. 15 m) w bezpiecznym środowisku, zanim wypracujemy przywołanie
– Pies powinien każdego dnia mieć możliwość swobodnego węszenia poza miejscem zamieszkania (ogród przy domu się nie liczy 🤭)
– Pies podczas eksploracji zbiera informacje o innych psach, sprawdza co wydarzyło się w danym miejscu, kto tamtędy przechodził, kim był, jak się czuł itd. To tak jakby przeglądał Instagram lub Facebook, a to wszystko dzięki niesamowitemu zmysłowi, jakim jest psi węch
– I uwaga ➡️ pies nie potrzebuje się wybiegać, a właśnie mieć możliwość swobodnego rewirowania, węszenia, zbierania informacji i pozostawiania informacji o sobie np. poprzez markowanie (oznaczanie moczem)

⚫️ Jakie mogą być skutki niezaspokojenia potrzeb związanych ze swobodną eksploracją?
– Depresja
– Nadreaktywność (np. kopanie dziur w ogródku, niszczenie przedmiotów w domu, nadmierna wokalizacja)
– Nieadekwatne reakcje na bodźce
– Tzw. frustracyjny wigor
– Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne (np. gonienie własnego ogona, nadmierna autopielęgnacja, chodzenie w kółko)
Oraz wiele innych problemów o podłożu behawioralnym i zdrowotnym